#13 milczac.blog.onet.pl
Nawet w Święta nas “ekipę” poganiacie do pracy. Trzeba sprostać Waszym oczekiwaniom i tak w ostatni dzień Świąt podaję Wam na tacy świeżutką ocenę. Milcząca, nie dziwię się, że tak się zaangażowałaś w śledzenie naszego serwisu. Czekałaś na swoją kolej!
Wygląd
Uwielbiam klasyczne, stonowane szablony, na które z chęcią bym patrzyła długimi godzinami. Ten do takich należy. Kto śledzi moje oceny, ten wie, że kobiece, stylowe design mają u mnie dużego plusa. Delikatność jest teraz w cenie.
Zdjęcie w oryginale nosi tytuł „cinema”. Przedstawia młodą dziewczynę na tle dekoracyjnej ściany. Widzę, że chyba pisemnej zgody na użycie zdjęcia nie było, skoro przez środek leci znak wodny z adresem strony autorki.. Troszeczkę spłaszczone zostało przesłanie zdjęcia poprzez dodanie tego dymka. Osobiście bym nie dodała tego szczegółu. Napis – fragment z bardzo popularnej książki także jest już taką klatką. Wszystko staje się jasne, a czasami nuta niepewności budzi intrygującą ciekawość u odbiorcy.
To, co jeszcze moje oko wypatrzyło to szerokość pola tekstowego, która gdzieś mija się z szerokością “szablonu”. Gdyby było płynne to przejście, to nie miałabym się do czego przyczepić, ale grafika ucina się nagle. Nie wygląda to ładnie. Do tego podpis dekoratorni w górnym rogu, który nadaje szablonowi kiczowatości.
Ocena: 
Treść
Ĺ»ałowałam na początku, że nie wiem ile masz lat, ale kiedy w jakiejś notce pojawiło się losowanie na Mikołajki, to obstawiałam koniec gimnazjum i początek liceum. To samo powiedziała mi treść bloga. Z początku miałam wrażenie, jakbyś chciała a nie mogła, jednak później odczytałam to jako słodką tajemnicę. Blog jest stosunkowo młody, ale od początku stosowałaś swój własny styl pisania. Zawsze wszystko ubierasz w czytelne emocje, z którymi czytelnik może się utożsamiać, ale nie musi. Nie ma w Twoich zapiskach nachalności.
Z tego, co do tej pory udało mi się zauważyć, to piszesz ładnie i składnie. Nie używasz ciężkiego, niezrozumiałego języka, dzięki czemu naprawdę przyjemnie się to czyta. Nie piszesz o zupie zjedzonej na obiad, ale o tym, co w środku. Wykorzystujesz bloga do wylania tego, co w Tobie i to mi się podoba.
Ocena: 
Podsumowanie
Nie mogę jeszcze powiedzieć nic znaczącego o Twoim blogu. Jest on za młody na doszukiwanie się drugiego wnętrza ale jednocześnie za stary na stawianie hipotez. Miło będzie, jeśli nie zmienisz stylu pisania, bo jest on bardzo czytelny i przyjemny. Jednak chciałabym, żebyś zastanowiła się nad wyglądem, który jedynie na pierwszy rzut oka jest odpowiedni. Kilka drobnych niedociągnięć sprawia, że wychodząc teraz z Twojego bloga, patrzę na szablon inaczej. Dobra stylistyka, dobry pomysł, ale chyba zabrakło inwencji w wykonaniu.
Ocena ogólna: 





Oceń i Ty!






27 grudnia 2007 r., 12:33
A i owszem czekałam na swoją kolej! ;)
Trochę zdziwiło mnie zdanie “(…) obstawiałam koniec gimnazjum i początek liceum.”. Przecież w zgłoszeniu podałam swój wiek (13). Hmm… dziwne ;). Ale to tylko znaczy, że piszę dosyć poważnie jak na swój wiek, a przynajmniej tak z tego wnioskuję. Pochlebia mi to, nie powiem.
Serdecznie dziękuję za ocenę.
Pozdrawiam.
PS. Przepraszam za poganianie w ocenie, ale byłam b.ciekawa ;).
27 grudnia 2007 r., 15:17
Jak widać umknęło mi to … No, to masz powodu do radości. Rzeczywiście Twoje notki są dość dojrzałe :)
Pozdrawiam
27 grudnia 2007 r., 15:23
Dziękuję. W sumie o to mi chodziło ;).
Pozdrawiam.
28 grudnia 2007 r., 00:10
Ja wiem, że oceny niezależne są i oceniający recenzuje według własnego pomysłu… Ale jak ten blog i blog Pawła Lipca mają zbliżone oceny, to robi się trochę zabawnie :) Mam wrażenie, że za dużo tu oceniania “na oko” a za mało konkretnej skali.
Ale co tam ;) Sam się zgĹosiłem, z ciekawości co napiszecie :)
28 grudnia 2007 r., 08:49
to może jakieś kategorie tematyczne dodać ?
28 grudnia 2007 r., 08:50
w sensie to sugestia była ;) bo się rozpędziłem i rządzę :P
28 grudnia 2007 r., 12:37
@Obee, każdy blog traktowany jest inaczej. Ocena wystawiana jest po kątem ocenianego bloga, a nie na tle pozostałych ocen. To nie byłoby sprawiedliwe, bo jak wiadomo, jeden umie więcej drugi mniej, a poza tym nie można porównywać wordpressa to bloga na onecie…
kategorie tematyczne? jak najbardziej za!
28 grudnia 2007 r., 12:47
@amira - tu się nie zgodzę :] Jak chcecie dla każdego bloga robić nową skalę ocen, to w ogóle róbcie oceny opisowe. Jaki bowiem ma sens danie komuś “5″, jeśli wiadomo, że inny blog z “5″ może być dużo gorszy albo dużo lepszy?
Ludzie mają rózne umiejętności - racja. I właśnie o to chodzi ~~ Dlatego jeden ma bloga na WP, na własnym serwerze, z własną super-grafą i świetnymi tekstami, i zasługuje na wysoką ocenę. A komuś innemu dasz równie wysoką, bo widoczenie nie potrafi założyć bloga na WP, nie zna się na grafice, a pisać też nie potrafi ;]
Czyli co, niskie umiejętności to powód do zwiększenia oceny? :D
28 grudnia 2007 r., 15:47
Hej, no! Wypraszam sobie, że nie umiem pisać! :P
To że ktoś sobie pisze na WP swojego bloga o zupełnie odmiennej kategorii, w zupełnie innym wieku to ma znaczyć, że jest lepszy? Nie powiedziałabym, że mając 13 lat był taki mądry za jakiego go teraz uznajecie. Każdy kiedyś zaczynał, prawda?
Tak samo i ja mam ochotę pisać bloga na Onecie, chociaż miałam już parę razy blogi na eblogu czy raz na mylogu. I owszem, potrafiłam sobie zrobić szablon, śmiem twierdzić, że dużo ciekawszy niż mój obecny czy ten na polskiblogger.pl.
Także jeżeli macie jeszcze jakieś wąty to pisać śmiało. Chętnie odpowiem ;P.
28 grudnia 2007 r., 16:45
Milcząca, mówiłem ogólnie, a nie konkretnie o Tobie ;] Na Twojego bloga spojrzałem tylko przelotnie, więc oceny sobie nie wyrabiam.
Tak czy siak - oceniając cokolwiek oceniamy to takim, jakim JEST. A nie gdybamy, czy jakby autor miał 13 lat to zrobiłby to lepiej lub gorzej. W ten bowiem sposób cała skala ocen jest g*** warta :] Bo w tym momencie wychodzi, że jakieś małe, osobiste blogaski są równie przydatne jak materiał przygotowany przez P. Lipca.
28 grudnia 2007 r., 17:17
O! to bardzo dobrze, że nie o mnie ;).
Co do twojej dalszej wypowiedzi: ciężko jest porównywać przemyślenia do jakiś pomocy technicznych. Są to dwa różne światy, dlatego uważam, że powinno się każdy blog oceniać indywidualnie, patrząc na niego pod kątem wieku autora i tego o czym on jest. Bo chyba chodzi o to, żeby blog pasował do swojej kategorii i świetnie się w niej sprawdzał?
Nie warto stwierdzać, który jest bardziej potrzebny, bo każdy woli co innego :).
Pozdrawiam
28 grudnia 2007 r., 18:21
Tak, ale właśnie dzięki ujednoliconej skali możemy porównać dwa blogi z róznych kategorii. Bez sensu tworzyć skalę od nowa dla każdej osoby. I stwierdzać, że ta dostanie “6″, bo ma 11 lat a pisze na poziomie aż 15 latki, a ten dostanie “4″ bo wprawdzie pisze dojrzale, ale ma 25 lat - czyli to Ĺaden plus. I tak dalej ;] W ten sposób ocena zależy od widzimisie autora i tego jak potraktuje on ocenianianą osobę, a chyba nie do końca tak być powinno.
28 grudnia 2007 r., 18:38
chce zgłosic mój blog do ocenki:)
http://harry-potter-i-inne.blog.onet.pl/
jak zostanie oceniony prosze napisac mi to w najnowszej notce:)
dziękuję
28 grudnia 2007 r., 18:39
chce zgłosic mój blog do ocenki:)
jak zostanie oceniony prosze napisac mi to w najnowszej notce:)
dziękuję
28 grudnia 2007 r., 18:39
http://harry-potter-i-inne.blog.onet.pl/
28 grudnia 2007 r., 18:46
Ślepota nie boli :D. Tu się raczej nie zgłasza…
28 grudnia 2007 r., 22:22
Proszę o ocene blog. Kiedy się pojawi o zostawienie komentarza przy najnoweszej notce
28 grudnia 2007 r., 23:29
o widzę zaczynają się komentarze ze zgłoszeniami… dla nieumiejących czytać mamy wspaniały przycisk z krzyżykiem w kolorze czerwonym ;) lokalizacja - prawy górny róg ekranu. pozdrawiamy :D
29 grudnia 2007 r., 01:40
@Obee ocena nie polega na przyrównaniu do pozostałych. To jest ocena możliwości danej osoby. Tak przynajmniej ja rozumuję ;)
Poza tym strasznie nienawidzę stworków, które nie czytają regulaminu. Sio!
29 grudnia 2007 r., 10:43
@amira - jeśli w serwisie znajduje się toplista, w której oceny są przyrównane do siebie, to tworzenie osobnej skali ocen dla każdego bloga jest nieco nie na miejscu, nieprawdaż? :] Wiadomo, że można dodać pół punkta “za dobre chęci”, jeśli blog wyróżnia się w swojej kategorii. Ale bez przesady ;]
Wchodząc na taki serwis i widząc TOPlistę, przeciętny user myśli - “aha, czyli blog na 1 miejscu jest najlepszy, najprzydatniejszy etc.”.
Tymczasem to niekoniecznie prawda.
No powiedzmy sobie szczerze - tworzenie nowej skali ocen przy kjażdej recenzji, a potem porównywanie tych ocen jakby były z jednej skali, jest bez sensu. A tłumaczenie tego to tak jakbym tłumaczył, że nie jestem wielbłądem ;)
29 grudnia 2007 r., 14:45
zglaszam si do oceny http://www.spoko-swiat-alki.blog.onet.pl
29 grudnia 2007 r., 14:58
spadaj stąd. regulamin czytaj!
@Obee, czemu akurat wielbłądem? ;)
osobna skala ocen? nie. ale inne traktowanie każdego bloga. czy w szkole nauczyciele oceniają pod kątem całej klasy? nie. pod kątem punktów. a jakoś najlepszego ucznia na koniec wybrać trzeba… ta sama sytuacja jest i tutaj.
29 grudnia 2007 r., 15:24
@amira - nie wiem, dawno do skzoły nie chodziłem ;) I nie pamiętam, żeby trzeba było wybierać najlepszego ucznia. Ale w szkole system ocen jest określony. Weź sobie dwa wypracowania na “5″ - oba będą na podobnym poziomie. Nauczyciel nie da uczniowi w szkole “5″, mówiąc “bo przecież jest beztalenciem, więc trzeba mu zmniejszyć wymagania”.
W takim momencie sens traci toplista - to tak jakby stwierdzić, że “piątkowy” uczeń 2 klasy podstawówki jest mądrzejszy od “czwórkowego” maturzysty. Bo przecież oceny ma lepsze.
Albo w te albo wewte. Jeśli prowadzicie “poważny” serwis z recenzjami, to albo wprowadźcie kategorie (chociażby wiekowe, jeśli wg. Was to takie ważne), albo trzeba ujednolicić skalę ocen. Bo tak to nie wiadomo za bardzo o co chodzi. Ktoś wchodzi, i widzi, że polskiblogger.pl jest oceniony na równi z jakimś nieznanym blogiem na onecie. Trochę nie teges, nie? ;]
29 grudnia 2007 r., 15:42
nie da sie każdemu dopasować treści… stąd też pomysł na ranking wg Was - czytelników naszego serwisu.
29 grudnia 2007 r., 15:50
@amira - ergo recenzja z definicji jest SUBIEKTYWNA :] Ale do pewnych granic. Ocenianie kogoś ulgowo, bo jest młodszy nie jest w porządku. Jeśli ktoś ma dużą wiedzę, i dzieli się nią z innymi, wkładając w bloga dużo pracy, to może mieć taką samą ocenę jak panna pisząca głupotki na blogu, bo ma 12 lat i w związku z tym jest uprzywilejowana? :] Czegoś tu nie rozumiem ;]
29 grudnia 2007 r., 15:57
@Obee a kto mówi o łagodniejszym traktowaniu młodszych ? ja jedynie wspomniałam, że wordpress nie może być porównywany z onetblogiem. i tego się trzymam. to, jakie wrażenie estetyczne na mnie wywiera dany blog jest wyznacznikiem oceny. nie obchodzi mnie, czy bloga odwiedza 10 osób, czy 100 osób… albo mi się on podoba, albo nie. jeżeli z czymś się czytelnicy nie zgadzają, to mogą wziąć udział w głosowaniu w rankingu wg czytelników. w ten sposób wilk syty i owca cała.
29 grudnia 2007 r., 16:07
Nikt nikogo nie zmusza, żeby miał bloga na Onecie albo WP. Ĺ»e niby co? Ktoś ma ładnego bloga na WP, i dostanie za to “5″, a kto inny brzydkiego na Onecie, i też “5″ bo blogi Onetu zasadniczo są brzydkie? :] Trzeba było założyć na WP, nikt nikomu nie zabrania.
Mam wrażenie, że jednak ci bardziej poważni czytelnicy stwierdzą, że ktoś ich lekko robi w bambuko i nie będą po prostu wchodzić na ten serwis :] Zamiast zastanawiać się, czy mogą brać udział w głosowaniu czy nie ;]
29 grudnia 2007 r., 18:14
a dlaczego onet z wordpress nie może być porównany ? jeżeli chodzi o techniczne możliwości platform to i owszem, jeżeli chodzi o treść to raczej nie ma to znaczenia gdzie ktoś bloguje.
@Obee ta strona sie rozwija, nie od razu wszystkie strony były cacy. Myślę, że uwzględnią uwagi zostawiane przez userów, jest forum ocen, gdzie można napisać co na sercu leży, to pewnie kwestia kilku jeszcze ocen, aby nastąpiły rożne zmiany, jak wiadomo problemy można wyłapać zazwyczaj w praniu.
29 grudnia 2007 r., 18:16
@apsik - no ale jak się ma założenie, że osoby mające bloga na Onecie mają mniejsze możliwości, więc mają łatwiej, to można od razu powiedzieć, że jest ono błędne :]
1 stycznia 2008 r., 13:23
Podsumowywując cała ta dyskusja sprowadza się do tego byście przyznali, że blog Obee jest najlepszy i nie ma sobie równych. Zróbcie to dla świętego spokoju, bo widać, że z człowieka mąciwoda ;)
3 stycznia 2008 r., 22:49
Aga, bardzo trafne spostrzeżenie :)