#14 kaska127.bloog.pl

truscava - 29 grudnia 2007 r.

Rozleniwiłam się przez te Święta. Cóż, przyjmijcie zatem moje szczere przeprosiny, zróbcie sobie kubek ciepłej herbaty i razem ze mną zanurzcie się w świecie Kasi…

kaska127.jpg
Link

Wygląd

Spokojna, chłodna kolorystyka przyprawia mnie o dreszcze. Dopiero co wróciłam z mroźnego spaceru, ledwo co ogrzałam się pod ciepłym kocem, a już na nowo atakuje mnie zimno :) Dobrze, żartowałam. Graficznie blog jak najbardziej “sezonowy”. Tylko szkoda, że obrazek z drzewem i z ławką ukradłaś w devianArtu, a w podpisie zamieściłaś informację, że każdego, kto skopiuje Twój szablon [cenzura] w ciemnej uliczce. Nie powinnaś tak robić. Pierwsze co, powinnaś zapytać autora zdjęcia o zgodę na niekomercyjny użytek pracy, po drugie różne groźby zamieszczane (nie tylko w podpisie) na blogu odstraszają potencjalnych gości.

Całość jest w miarę czytelna, treść pisana czarną czcionką, miejscami tylko przewija mi się biały kolor na szarym tle (co nie jest zbyt korzystnym połączeniem), ale nie narzekam. Jest tego mało i nie razi w oczy. Razi tylko ten napis na grafice, który nijak ma się do wszystkiego. Szare zdjęcia, zima, a tu “chodź pomaluj mój świat”? Lepiej by wyglądał, np. “Zimowy spacer wśród słów” ;)

Ocena: 3

Treść

Dużo czasu zajęło mi przeczytanie całej Twojej spuścizny literackiej. W jednej z notek przeczytałam, że Twój blog jest jak bigos, do którego wrzucasz co sie nawinie. Rzeczywiście, taki też jest, jednak (jak również sama zauważyłaś) nie wrzucasz tam byle czego. Całość, chciałoby się rzec, jest aż przesiąknięta Tobą i Twoimi emocjami. Bardzo mi się to podoba, bo przybliżasz czytelnikowi swoją osobę, można Cię przez to poznać, a nawet w jakiś sposób polubić. Twój język jest prosty, ale nie prostacki. Drobne błędy interpunkcyjne i stylistyczne nie rażą w oczy. Są do poprawienia :) Całość bardzo mi się podoba i wywołuje we mnie pozytywne uczucia. No, i żeby Obee miał co komentować, dam Ci za te pozytywne uczucia pół gwiazdki więcej ;)

Ocena: 4,5

Podsumowanie

Blog miły, przyjemny dla oka. Nie zachwyca super grafiką i powalającymi filozoficznymi notkami, ale ma coś w sobie, jakąś dziewczęcą świeżość, uczucie. Doradziłabym jeszcze uporządkowanie menu, usunięcie tych gróźb z podpisu, a będzie świetnie.

Ocena ogólna: ★★★★☆☆

Oceń i Ty!

123456 (ocen: 18, średnia: 3.94)
Loading ... Loading ...

Komentarzy: 27

  1. Obee

    “Gdzie nie gdzie” - jeszcze nie widziałem, żeby ktoś to napisał w ten sposób :)

    Proponuje zrobić taki specjal-event, w którym “oceniacze” z tego serwisu zaprezentują SWOJE blogi ;) Ciekaw jestem co sami prezentują w tej dziedzinie :]

  2. truscava

    @Obee
    W sumie nie prowadzę już bloga O.o nawet mi się zalogować do panelu nie chce, żeby go definitywnie zamknąć.
    No i jak napisać “gdzie nie gdzie”? “gdzieniegdzie”? “gdzie niegdzie”? ;)

  3. Obee

    http://www.sjp.pwn.pl - przydatne :] Pisze się “gdzieniegdzie” - jedno słowo.

    No to pokaż tego bloga co masz ;) Zrozumiemiemy, że jest nieaktualizowany. Wygooglowałem tylko truscava.mylog.pl , ale mam jednak nadzieję, że to nie to :]

  4. truscava

    @Obee: Tak, to to ;) Nie martw się, mało jest takich idealnych bloggerów jak Ty.
    A może byś do nas dołączył? Albo lepszy pomysł! Zacznij tu sam oceniać, my sobie damy spokój :)

    Co do gdzieniegdzie, rzeczywiście, masz rację. Poprawiłam ;)

  5. amira

    @Obee skąd ta chęć poznania naszych blogów? Uważasz, że to będzie wyznacznikiem tego, czy się znamy na blogowaniu, czy nie?

  6. Paolka

    No brawo widzę, że na Pawle poznała się już kolejna osoba;) Czyż to nie ciekawe “zjawisko”…chodząca encyklopedia;)
    Ale nie radze wpuszczać go jako jedynego komentatora blogów, bo zaczęłaby sie wojna w świecie blogosfery:)

  7. Obee

    @truscava - przepraszam, że pytam ;] Miałem jakąś - widać nieuzasadnioną nadzieję - że jak ktoś bierze się za “profesjonalne ocenianie” innych blogów, to jego blog wznosi się chociaż ponad przeciętność ;]

    @amira - po części tak. Wiem, że “krytyk nie musi być pisarzem” etc., ale blogi to blogi, więc wypadałoby, żeby osoba oceniająca bloggerów jednak miała jakieś doświadcznie w branży, tak? :]

    @Paolka - a Ty jak zawsze swoje, jak katarynka :] Bywa, że mam odmienne zdanie, i wtedy lubię wdawać się w dyskusje. A komentarze pokroju “ojojoj ale z ciebie mądrala” zdają się sugerować, że nie masz nic do powiedzenia :]

  8. Paolka

    @Obee - nie drogi kolego. Bywa tak, że w dyskusję z Tobą można się wdać bez uszczerbku na zdrowiu, ale to zalezy od Twojego humoru;) Ale jak Ci się dyskusja nudzi to zaczynasz pokazywać swoje ja. Dobry przykład tego mam u siebie na blogu w temacie z reklamai polskimi. Początek piekny, ale podsumowanie tragiczne;)

  9. truscava

    @Obee Kochanie, a gdzie ja to napisałam? Zdecydowanie zdaję sobie sprawę z przeciętności mojego bloga. Widać, nie jestem kujonkiem w okularkach, który siedzi w Necie godzinami i myśli, że zjadł wszystkie rozumy :)

    A komentarze pokroju “ale z Ciebie mądrala” czasem trzeba wziąć sobie do serca, po to by siÄ zamknąć i pomyśleć nad tym, że rzeczywiście jest się mądralą.

  10. Obee

    To zależy jak na to patrzysz. Jak ktoś ma takie hiperpoważne spojrzenie na własną osobę i brak mu dystansu do siebie - jak Tobie - to faktycznie może odnosić takie wrażenie ;]

  11. Fanatyk

    1. Takie wycieczki personalne nikogo nie stawiają w dobrym świetle. Brak podstawowych umiejętności w zakresie prowadzenia dyskusji jest powalający.
    1.1. Komentarze chyba powinny odnosić się do ocenianego bloga ewentualnie być polemiką z oceną.

    2. Akurat jeśli chodzi o kwestie “kompetencji” oceniających to Paweł (Obee) ma rację. Jeśli w żaden sposób się ich nie “dokumentuje” to czym oceny.org mają się różnić od onetowych ocenek?

  12. amira

    ponieważ serwis Oceny.org istnieje dopiero od niecałego miesiąca, trzeba dać nam trochę czasu. bierzemy pod uwagę każdy głos czytelników i na pewno rozpatrzymy wniosek o zaprezentowanie blogów oceniających. oczywiście, jeżeli oceniający wyrazi na to zgodę. nie zapominajmy, że nie każdy może mie‡ ochotę na dzielenie się takimi informacjami.
    temat naszych kompetencji uznaję za zamknięty na najbliższy czas. ‘od ręki’ się tym nie zajmiemy.

    jak ktoś słusznie zauważył komentarze mają odnosić się do bloga i jego oceny. dlatego zapraszam wszystkich do dyskusji na ten temat.

  13. Obee

    1. Jeśli dyskusja przechodzi płynnie do tematu takiego a nie innego, to dlaczego to blokować? :]

    2. Trochę by mnie zdziwiło, jeśli ktoś uważa się za kogoś na tyle kompetentnego, żeby oceniać innych, ale jednocześnie “nie ma ochoty” pokazać co sam ze swojej strony prezentuje :]

  14. plejeru

    Wesoła stronka, nie powiem. W kompetencje załogi szczerze wątpię.

  15. Fanatyk

    Ja pier***lę! JAKIE kompetencje niby ma mieć oceniający? Pomyślcie zanim coś napiszecie! Trzeba mieć jakieś kompetencje żeby publicznie wyrażać swoje zdanie na jakiś temat?
    To jakie ja mam kompetencje, żeby pisać o blogach? :D

    A teraz o samym blogu.
    Bardzo mi się spodobaĹo, że mimo “pamiętnikowego” charakteru jest pisany normalnym językiem i mimo, że tematyka taka powiedzmy ogólna (co nie jest wadą) to jednak całkiem przyjemnie się to czyta (tu należy zaznaczyć, że mi z definicji raczej tego rodzaju blogi nie pasują - ten jest jednym z wyjątków).

    Jeśli idzie o wygląd to zawsze mnie zadziwiają te “headery” które są tak wysokie, że po wejściu na stronę nie widać treści a tylko i wyłącznie nagłówek (to imo jest wada).

    “Jak to mówią: jesteś tym co jesz. Ja jestem tym co piszę, Ty jesteś tym co konsumujesz na moim blogu. Obydwojgu nam zależy na dobrym smaku. By treść pieściła nasze zmysły, doprowadzała do obłędu, otwierała przed nami kolejne drzwi wyobraźni, zdjęła klapki z oczu, zerwała z hukiem firany, za którymi kryje się okno na świat.

    Czy tylko treść? A co z szatą graficzną? Co z oprawą miłą nie tylko dla umysłu. Cieszącą oczy. Dającą nowe siły, by zgłębiać tajemnice mojej osoby. Ważna. Niepodważalnie ważna jest szata graficzna.

    I będzie – możliwie najlepsza. Lecz każdy artysta swojemu dziełu musi poświecić sporo czasu. I ja go kiedyś znajdę… A może to on znajdzie mnie? Kto to wie…”
    ten kawałek bardzo mi się spodobał :) (btw. jak widać zabezpieczanie prawego klawisza myszki powoduje tylko i wyłącznie chwilową irytację osoby, która chce Cię zacytować. Nie jest to żadne zabezpiecznie przed kopiowaniem, zwłaszcza że czasy ręcznego kopiowania treści mamy już dawno za sobą - teraz złodzieje są sprytniejsi).
    A wygląd jest całkiem przyjazny. Nie gryzie w oczy, choć może jest zbyt “jednorodny”. Jednak wygląd to żecz gustu…

    Jak na blog prowadzony przez osobę w wieku mocno młodzieńczym ;) oceniłbym go na jakieś 75-80%. Czyli BDB ;)

    ps. Muzyka w lewym menu nie odpala się automatem po wejściu na stronę - to też na plus ;)

  16. Milcząca.

    Szczerze nie rozumiem całej dyskusji. Blogi załogi to ich prywatna sprawa i mogą nie mieć ochoty pokazywać ich światu. Jeżeli nie wierzycie w kompetencje ekipy to w ogóle po co tu wchodzicie i komentujecie? To strata waszego, jakże cennego, czasu, prawda?
    Ĺ»yczę powodzenia w dalszym “profesjonalnym” blogowaniu.

    PS. Jeżeli tyle osób mówi na ciebie “mądrala” to chyba coś znaczy…?

  17. Lukem

    Fanatyk: Z całym szacunkiem, ale ja Cię, drogi Pawle, słabo rozumiem. W jednym komentarzu piszesz

    Akurat jeśli chodzi o kwestie “kompetencji” oceniających to Paweł (Obee) ma rację. Jeśli w żaden sposób się ich nie “dokumentuje” to czym oceny.org majÄ się różnić od onetowych ocenek?

    a zaraz potem

    Ja pier***lę! JAKIE kompetencje niby ma mieć oceniający?

    Jeśli dobrze czytam o tych kompetencjach (dzisiaj może być z tym różnie w moim przypadku), to Paweł Opydo namiętnie je podważa, a Ty najpierw go poparłeś, po to by dwa komentarze później zaprzeczyć samemu sobie (i jemu też). Nie nadążam…

    //EDIT

    Pawe‚ (Obee) też konsekwencją nie grzeszy. Najpierw tutaj stwierdził, co następuje:

    Ale akurat przykładu Oceny.org bym nie wykorzystał, bo tu mimo wszystko poziom jest ok :)

    A potem ta seria komentarzy nad moim… N/c.

  18. amira

    @Obee osobiście nie mam nic przeciwko, ale wiem, że ludzie nie zawsze piszą bloga dla posłuchu. może ktoś nie chce wprowadzać obcych na swój teren i to należy zaakceptować.
    Ciesze się, że pojawiają się tu dyskusje, ale nie podoba mi się sposób ich prowadzenia.

    @Plejeru, wątpisz w nasze kompetencje? Może jakaś konstruktywna krytyka? Takiej jak najbardziej wysłuchamy, bo chcemy być lepsi z każdym dniem.

    @Lukem, dzięki za tą informację dodaną do formularza. Może chociaż to powstrzyma tą hordę blogowiczów głodnych oceny swojego bloga(ska) ;)

  19. Paolka

    Ja uważam pomysł na owego bloga za całkiem niezły. Zwłaszcza dla osób które chcą prowadzić swoje blogi i starają się je doskonalić, ale nie wiedzą czego im jescze brakuje. Po takiej obiektywnej opini można zawsze coś poprawić.
    W końcu blog to mniejsce do rozwijania naszych umiejętności, ale trzeba pamiętać, że dostępny jest dla każdego;)

  20. Fanatyk

    @paolka “obiektywnej”?

    @lukem Polecam wpis u Marty: http://klimowicz.blox.pl/2007/12/Czytanie-ze-zrozumieniem.html a następnie dokładne czytanie. “kompetencje” to nie kompetencje - paniał?

    I skończ z tymi fochami bo to już przestaje być smutne a robi się śmieszne - obaj wiemy o co chodzi.

  21. Lukem

    A Ty, zamiast rzucać linkami które niewiele wnoszą do tematu pomyśl o stylu, w jakim się wypowiadasz. Ja nadal nie pojmuję co miałeś na myśli w powyższych komentarzach i zarzucanie mi braku czytania ze zrozumieniem niczego tu nie zmienia.

    Fochy? Wręcz przeciwnie. Ja tu tylko “sprzątam” i właściwie mam gdzieś, co obaj z drugim Pawłem myślicie o załodze. Z zewnątrz cała Wasza dyskusja nie wygląda wcale weselej ani poważniej niż moje rzekome rzucanie się…

  22. plejeru

    Ja pier***lę! JAKIE kompetencje niby ma mieć oceniający?

    Rzeczywiście, wystarczy pierwsza lepsza osoba z ulicy, która powie, że blogasek jest fajny i budzi sympatię. Super. Jeśli taki jest tej strony, to w porządku. I tak trafiłem tutaj tylko przez przypadek.

    Gdybym był gimnazjalistą i chciałbym, żeby ktoś ocenił moje teksty, to dałbym je swojemu nauczycielowi od polskiego (albo starszej siostrze na filologii) który pomógł by mi popracować nad stylem i formą. Powiedział z czym jest problem, na co zwrócić uwagę. On się na tym zna. Blog to tylko opakowanie, chodzi o teksty. Czemu miałbym zgłaszać swojego bloga tutaj, skoro takie rzeczy jak tu może mi mama powiedzieć po obiedzie…

    No i nie podoba mi się, że tylko jedna osoba pisze o zgłoszonym blogu. Może i Tobie się podoba jak ktoś pokazuje siebie w blogu i jest on przesiąknięty emocjami, ale mi np. nie chce się czytać pretensjonalnych notek o niczym.

    No i jak ocenicie blogi na jakiś konkretny temat? Zgłosiłem się do konkursu Blog Roku i mam wrażenie, że Bartek Chaciński oceni bardziej profesjonalnie mój blog muzyczny niż wy. Tak samo jak Katarzyna Kolenda-Zalewska lepiej oceni blog polityczny. Jak wy to zrobicie? Mienicie się się serwisem, który profesjonalnie ocenia blogi, a w której z dziedzin któreś z was jest profesjonalistą?

    Nie marudziłbym tak gdybym wiedział od razu, że to jest tylko zabawa młodych ludzi, a tak czuję się lekko oszukany.

  23. Lukem

    Skoro zatem nie życzysz sobie, aby taki a nie inny skład oceniał Twój blog, to nie wysyłasz zgłoszenia. Prosta sprawa.

    Ciekawy jestem tylko, co B. Chaciński czy K. Kolenda-Zaleska podpowiedzą Ci na temat Twojego bloga. Zwłaszcza, że będą mieli ich trochę do przejrzenia i maksimum ich odzewu to będzie parę zdań, które ładnie wyglądają na stronie konkursowej.

    Ja nie neguję kompetencji wyżej wymienionych, jednak porównywanie O.org z konkursem Onetu jest moim zdaniem nie na miejscu, bowiem oba mają zupełnie inny cel.

  24. plejeru

    Przytoczyłem ten konkurs tylko dlatego, żeby pokazać kogoś kto zna się temacie, a nie żeby konkretnie porównywać inicjatywy.

    No ale tak jak mówisz - nie odpowiada mi inicjatywy o.org, dlatego wracam do siebie i nie zajmuję się tą sprawą.

  25. Obee

    Nie no, tak jak mówię - mimo wszystkich wad Oceny.org mają o niebo lepszy poziom niż masa “onetowych ocenialni”, których autorzy nawet nie potrafią sami założyć bloga, a z taką-i-owaką wyższością oceniają innych. Niemniej “lepiej niż inni” nie znaczy “super” :]

    Druga sprawa - czywiście “kompetencje” i “udokumentowanie” należy traktować “w cudzysłowiu” - wiadomo, że nie chodzi o to, że ktoś ma dyplom z oceniania blogów ;)

    Ale wiadomo, że jeśli ktoś mnie ocenia, to ciekaw jestem, co sam sobą prezentuje. Zwłaszcza, że blogging to na tyle specyficzna “dziedzina”, że trochę trudno oceniać blogi w życiu bloga nie prowadząc :) Wypada się orientować co, gdzie, jak i po co, nieprawdaż?

    Dlaczego? To proste. Serwis nie ocenia tekstów na blogach, ale blogi jako całość. Tak jak recenzent książkowy musi wiedzieć “z czym to się je” - czyli wiedzieć jaki sens ma czytanie książek, że dzielą się na rozdziały i opowiadają jakąś historię - tak recenzent blogów powinien wiedzieć “o co biega”. Oceniając wygląd też powinien jako-tako znać wyznaczniki “ładności” strony.

    A w praktyce domyślam się, że niewielu osobom chciałoby się oceniać blogi, nie “siedząc” w tej branży. Ergo można założyć, że przynajmniej większość recenzentów ma/miało blogi. Fajnie by było je zobaczyć, żeby wiedzieć coś więcej o oceniających, niż dwa zdania opisu.

    I na koniec - oceny nie są obiektywne. Oceny są z natury subiektywne :) Nie ma czegoś takiego jak “obiektywna ocena” ;) Wiadomo, że można mieć jakąĹ empatię, i starać się zważać na to, że ktoś może myśleć inaczej. Ale gdyby w 100% ograniczyć subiektywizm, to nic by z recki nie zostało :]

  26. Kaska127

    Witam sylwestrowo:)
    Na początku chciałam serdecznie podziękować truscavie za poświęcony mi czas. Ocena jak najbardziej mi się podoba.
    Widzę, że niezła dyskusja się tu rozwinęła… :)
    Ja też bym chętnie pooglądała blogi oceniających, ale to z czystej ciekawości.

    @Fanatyk: cieszę, że Ci się podoba. PPM to zablokowałam sama nie wiem po co… Poza tym sama nie wiem czy tak koniecznie nie chcę być cytowana. To wszystko zależy w jakim kontekście:)

    @plejeru: moim zdaniem po to blogi zgłasza się do oceny, by zobaczyć je okiem czytelnika. Przynajmniej ja po to zgłaszam swój blog. A zwykłe polonistki mają tyle uczniów, że nie mają czasu pracować z każdym z osobna. Więc one jeżeli chodzi o styl to przydają się czasami przy sprawdzaniu wypracowań, choć i tu często wystawiają tylko ocenę bez uzasadnienia “bo szkoda czasu”.

    A O.org spodobały mi się (inaczej bym się nie zgłaszała).
    Pozdrawiam. Szczęśliwego Nowego Roku i udanego Sylwestra.

  27. apsik

    a ci co oceniają te blogi na onecie to mają swoje ? oceniają je tak z sympatii do onetu czy ktoś im płaci ? każdemu zgłoszonemu blogowi poświęcają trochę miejsca opisując go, czy oceny doczekają się tylko najlepsi ? tam ranking ma wyłonić zdobywce nagrody, tutaj jest tylko poglądowy z tego co widzę, pewnie wprowadzenie kategorii coś zmieni, na waszym miejscu podchodziłbym trochę z dystansem, stroma na coś koło miesiąca, to jej początki wiadomo, że wszystko od razu nie może być tak jak by chcieli wszyscy, ale wierzę w ekipę i myślę, ze za jakiś czas poczytamy tu na prawdę dobre recenzje :)

Skomentuj wpis

UWAGA: Komentarze mogą (ale nie muszą) ukazywać się z opóźnieniem. Wpisy w stylu "Czy moglibyście ocenić mojego bloga..." będą usuwane. Zgłoszenia przyjmujemy tylko za pośrednictwem formularza.

Dozwolone tagi XHTML:
<a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>

O serwisie OCENY.org

Witamy na stronie z ocenami. Nie jest to kolejny serwis, na którym przeczytasz tylko o tym, co doskonale wiesz o swoim blogu. Tutaj nikt nie zmiesza Cię z błotem używając brzydkich słów...

Oceny.org to nowe spojrzenie na ocenianie blogów. :) Nieważne gdzie masz bloga - może to być blog, mylog, eblog, ownlog, onetblog lub jakikolwiek inny. Zadbamy, aby to, co napiszemy na temat Twojej strony było obrazem tego, jak jest postrzegana a nasze uwagi i podpowiedzi okazywały się użyteczne.